Dlaczego potrzebujesz czasu na zdobycie doświadczenia?

Dlaczego potrzebujesz czasu na zdobycie doświadczenia?

Często na moich szkoleniach, webinarach czy mastermindach pojawia się to samo pytanie, zwłaszcza od osób na starcie: “Chcę zacząć biznes, np. prowadzić komuś social media, ale nie mam doświadczenia, nikt mi nie da zlecenia bez portfolio czy case study. Co robić?”. Koło się zamyka? Niekoniecznie. Ale odpowiedź może nie być tym, co chcesz usłyszeć w świecie instant-wszystkiego.

Czy zbudujesz dom bez doświadczenia w budowlance?

Zadaj sobie proste pytanie. Chciałbyś ludziom budować domy, ale nigdy tego nie robiłeś, nie znasz się na murarce, na stawianiu fundamentów. Co byś zrobił? Pewnie byś się za ten biznes nie zabierał, prawda? Albo musiałbyś zatrudnić fachowców, ale żeby ich dobrze zatrudnić, też musisz się choć trochę znać.

I wiesz co? Pomaganie komuś w promocji w internecie, prowadzenie jego social mediów, budowanie jego biznesu online – to się niczym nie różni od budowy domów czy naprawy samochodu. Jeśli się na tym kompletnie nie znasz, to nie są czary mary, że nagle po jednym webinarze staniesz się ekspertem. Jeśli zaczniesz budować pozycję eksperta, w ogóle się na tym nie znając, to narobisz problemów i ludziom, i sobie.

Najpierw doświadczenie, potem biznes

Jaka jest rada? Prosta. Na początku, jeżeli chcesz coś robić w social mediach dla kogoś, musisz nabrać doświadczenia. To jest absolutna podstawa. Musisz najpierw nauczyć się tej rzeczy, którą chcesz wykonywać dla innych.

Jak zdobyć to doświadczenie od zera?

Gdybym ja zaczynał dzisiaj od zera z takim pomysłem, wybrałbym jedną z dwóch dróg (pomijając zatrudnianie kogoś, bo to też wymaga wiedzy):

  1. Znajdź poligon doświadczalny: Dogadaj się z jakąś firmą, znajomym, organizacją non-profit. Powiedz: “Hej, uczę się, pomogę wam prowadzić fanpage’a, pisać artykuły, tworzyć grafiki”. Nawet jeśli na początku zrobisz to za darmo lub za symboliczną kwotę, zdobędziesz bezcenną praktykę. Szukaj takich miejsc w internecie, lokalnie – gdziekolwiek.
  2. Rozwijaj własne konto: Zacznij budować swoją markę osobistą, swój własny profil, fanpage, kanał. Ucząc się na własnej skórze, testując, popełniając błędy i odnosząc małe sukcesy – zdobędziesz doświadczenie i jednocześnie zbudujesz swoje case study.
  3. Dokumentuj swoją drogę: Jest też opcja, jeśli naprawdę zaczynasz od zera, żeby dokumentować proces nauki. Jak ktoś, kto uczy się grać na gitarze – nagrywasz, jak kupujesz instrument, jak stawiasz pierwsze akordy, jakie masz problemy. Opisujesz to na blogu, nagrywasz filmiki. Ludzie, którzy też zaczynają, trafią na Ciebie, bo będą szukać odpowiedzi na te same pytania.

A przy okazji zapisz się na 5 Darmowych Szkoleń z AI

Teoria to nie praktyka

Pamiętaj – przeczytanie książki, nawet najlepszej, np. o copywritingu, da ci wiedzę teoretyczną. Ale to zupełnie co innego niż zacząć pisać teksty. Możesz przeczytać wszystko o jeździe na rowerze, ale jak na niego wsiądziesz, to i tak parę razy się przewrócisz. Taka jest natura rzeczy. Praktyka jest niezbędna.

Wszystko potrzebuje czasu (nawet z AI)

To, że mamy teraz sztuczną inteligencję, nie znaczy, że możesz przeskoczyć etap nauki i zdobywania doświadczenia. AI może pomóc, przyspieszyć pewne rzeczy, ale nie zastąpi praktyki i zrozumienia. Daj sobie czas – miesiąc, dwa solidnej nauki i praktyki, zanim zaczniesz brać odpowiedzialność za czyjś biznes.

Samo zrozumienie, że potrzebujesz doświadczenia, to jedno. Ale jak jeszcze podejść do tego procesu, żeby był skuteczny? Oto kilka moich konkretnych myśli:

  1. Bądź CHOLERNIE Ciekawy!
    • Serio, to jest TIP, na którym można zarobić duże pieniądze. Zamiast tylko słuchać czy czytać, zacznij przeklikiwać. Wejdź w ustawienia telefonu, w każdą funkcję Instagrama, w opcje reklam na Facebooku. Poświęć te 10-15 minut, żeby zobaczyć, co tam jest. Większość ludzi tego nie robi! Patrzą, ale nie widzą. Tam są ukryte funkcje, pomysły, odpowiedzi – gotowy materiał do nauki i zdobywania praktycznej wiedzy. Nie czekaj, aż ktoś Ci powie – odkrywaj!
  2. Pamiętaj: Teoria to NIE Praktyka (Powtórzę do znudzenia!)
    • Możesz przeczytać wszystkie książki świata o copywritingu, marketingu czy social mediach. Super. Ale to tak jak czytanie o jeździe na rowerze. Wiedza teoretyczna jest ważna, ale dopiero jak wsiądziesz na ten rower i się parę razy przewrócisz, nauczysz się naprawdę jeździć. Tak samo jest z każdą usługą – musisz zacząć robić, żeby nabrać wprawy. Nie bój się tych pierwszych “upadków”.
  3. Znajdź Swój “Poligon Doświadczalny” – Aktywnie!
    • Nie czekaj, aż idealna okazja sama zapuka. Szukaj aktywnie miejsca, gdzie możesz ćwiczyć. Może to być pomoc znajomemu, wolontariat dla fundacji, prowadzenie profilu dla małej lokalnej firmy. Zaproponuj coś konkretnego: “Pomogę Wam z Facebookiem przez miesiąc, żeby zdobyć doświadczenie”. Działaj!
  4. Nie Słuchaj Swojej Głowy (Kiedy Marudzi)
    • Kiedy będziesz się uczyć i zdobywać doświadczenie, Twój mózg będzie Ci podpowiadał: “To za trudne”, “Nie nadajesz się”, “Może jutro”. Ignoruj to! Traktuj te myśli jak szum, jak nieistotne biochemiczne reakcje. Masz robotę do zrobienia – nauczyć się, przećwiczyć, zdobyć doświadczenie. Skup się na działaniu, a nie na wewnętrznym marudzeniu. To klucz, żeby przetrwać ten początkowy, często frustrujący etap.
  5. Zacznij od Podstaw, Nie od Kosmosu
    • Nie rzucaj się od razu na zaawansowane strategie marketingowe czy skomplikowane narzędzia, jeśli dopiero zaczynasz. Tak jak radziłem w przypadku firm lokalnych – najpierw zadbaj o fundamenty, np. dobrze ogarniętą wizytówkę w Google. Zdobywaj doświadczenie krok po kroku, zaczynając od prostszych, ale kluczowych elementów.

Podsumowując: Nie szukaj drogi na skróty tam, gdzie jej nie ma. Zamiast pytać “jak zdobyć klientów bez doświadczenia?”, zmień pytanie na “jak zdobyć doświadczenie, żeby móc skutecznie pomagać klientom?”. Znajdź swój poligon, ucz się, praktykuj, a klienci i case studies przyjdą naturalnie jako efekt Twoich realnych umiejętności. Powodzenia!


Kolejne, ciekawe artykuły

Zostaw komentarz

Twój komentarz

Twoje imię
Adres strony (opcjonalnie)