Często słyszę pytanie: “Mirku, skąd Ty bierzesz te wszystkie pomysły na filmiki, na posty, na treści?”. Wydaje się, że to jakaś czarna magia, że trzeba być niesamowicie kreatywnym, mieć dostęp do tajnych źródeł. A prawda jest znacznie prostsza i co najlepsze, dostępna dla każdego. Sekret tkwi w kilku prostych nawykach, a głównym z nich jest ciekawość.
Siedzisz i myślisz: “Wiem, że muszę tworzyć treści. Wszyscy mówią o filmach, o TikTokach, o YouTube… Ale od czego zacząć? Jak to ugryźć, żeby nie zmarnować czasu i faktycznie zobaczyć efekty?”. Znam ten ból. Sam przez to przechodziłem. Dlatego dziś podzielę się z Tobą moim sprawdzonym systemem na nagrywanie serii filmów edukacyjnych, które nie tylko przyciągną uwagę, ale też realnie przełożą się na Twój biznes. Bez ściemy, same konkrety.